29 listopada 2011

szal z filcu

180x60  cm.
Mój pierwszy wielki szal. Ciepły i przytulny. Nawet nie taki pracochłonny jak myślałam. Filcowany z 3 warstw wełny, z dodatkiem loków i włókien bambusa. Połączyłam dwie części robiąc niewielką, fikuśną falbankę.





1 komentarz:

  1. Piękne szarości, w sam raz na jesienne wieczory! Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń